PIH (zapisywane także jako Pihszou, PeIHa), właściwie Adam Piechocki ur. 9 września 1977 w Białymstoku – polski raper. W 2002 roku ukończył pięcioletnie studia prawnicze na Uniwersytecie w Białymstoku z tytułem magistra. W roku 2000 wraz z zespołem JedenSiedem (PIH i Tymi) nagrał płytę „Wielka Niewiadoma” o nieznanym nakładzie, gdyż wydana została przez undergroundową wytwórnię. Za produkcję albumu odpowiedzialny był DJ 600V, a refren w jednym z utworów zaśpiewała Reni Jusis. Po wydaniu płyty raperzy wzięli gościnny udział w wielu nagraniach, m.in. ze Wzgórzem Ya-Pa 3, Żuromem, Liroyem,Onarem i O$ką.
W 2003 roku PIH z Chadą wydali album „O Nas, Dla Was”, a w roku 2004 nagrali razem cover piosenki „Obudź się” Oddziału Zamkniętego. Z tej okazji zostali zaproszeni do programu Muzyka Łączy Pokolenia. Wystąpili również na albumie „Kodex 2: Proces” producentów WhiteHouse.
W październiku 2004 ukazała się solowa płyta PeIHa „Krew, Pot i Łzy”, z gościnnym udziałem Mesa, Pezeta, Virusa (Styl V.IP.), Pyskatego, Hst, Gutka i Chady, której produkcją zajęli się m.in. Szyha, Jajonasz, Teka, Camey, Waves i Magiera. W 2006 roku z zespołem Skazani na Sukcezz, tworzonym z Pyskatym, wydał płytę Na Linii Ognia, a w roku 2007 Pih pojawił się gościnnie między innymi na kolejnej solowej płycie Onara i kompilacji Kodex 3: Wyrok. Kolejna płyta Piha Kwiaty Zła, wydana przez wytwórnia Step Records z Opola, miała swą premierę w grudniu 2008 roku. Album w niespełna 2 miesiące od premiery uzyskał status złotej płyty. 6 listopada 2010 roku przez Opolską wytwórnię Step Records została wydana pierwsza część trylogii pt Dowód Rzeczowy Nr 1 .
Na zawsze ona, jedyna jedna,
Nie zatrzyma tego nawet kevlar,
Każdy jej taniec w moich ramionach,
O eN A, ona wtulona,
Te drobne ciało skrywa tak wielkie serce,
Zwykły jak ja człowiek nie chce nic więcej,
Niech to trwa, nigdy się nie kończy,
Nawet śmierć nas nie rozłączy!
Nie jesteś z tych, które na widok MC chcą ssać fiuta,
Nie wiedziałaś, że nawijam, w dodatku brutal,
Kocham patrzeć kiedy się nastukasz,
Wiesz, że nie jaram, weź za mnie bucha,
Głęboko w płuca, za wszystkie nasze dni,
A każdy z nich nie déjà vu, a jamais vu,
To co nas łączy mówią na to fluidy,
Chwila, jestem jak nitro, Ty to gliceryna,
Nie wiemy, co nas jutro spotka,
Nasze życie wiruje, jak kule w bębnie totolotka,
Na razie z fartem, Twoje szczęśliwa ręka,
Gdy rzucasz kośćmi, wypada siódemka,
To niedostępny dla innych wymiar,
Kiedy ją trzymam nie wiesz co czuję,
Odrywam się od myśli skażonych brudem,
Ósmym świata cudem, nigdy brudem,
Pary z ust chemia zmieszana z potem,
A potem na niemoralne rzeczy mamy ochotę,
To tylko dla niej to, love me tender,
Kiedy wynoszę ją ponad tęczę.
Na zawsze ona, jedyna jedna,
Nie zatrzyma tego nawet kevlar,
Każdy jej taniec w moich ramionach,
O eN A, ona wtulona,
Tak drobne ciało skrywa tak wielkie serce,
Zwykły jak ja człowiek nie chce nic więcej,
Niech to trwa, nigdy się nie kończy,
Nawet śmierć nas nie rozłączy!
Diabeł usiadł mi na stopę, pedał w podłogę,
Czasy, kiedy życie nic dla mnie nie znaczyło było chwilą,
Siłą, wyrywałem z serca miłość,
Bez sensu, obraz, gaz w bocznym lusterku,
To przed bez Ciebie było tylko po to, żebym,
Mógł przeżyć to po już z Tobą,
Co wczoraj pytaniem, dziś odpowiedzią,
Samotność, niepewność więcej mnie nie śledzą,
Czysta namiętność, halo ziemia,
Bez zmarszczek na twarzy od siły ciążenia,
Mógłbym jechać na przeciętych hamulcach,
I wiedzieć, że w twarz nie wystrzeli mi poduszka,
Umrzemy na śmierć, nic nie zabierze magii,
Niech John Lennon zaśpiewa nam "Imagine",
W dzisiejszych czasach tylko to jest siłą,
Spijam słowa z Twoich ust- bezwarunkowa miłość!
Na zawsze ona, jedyna jedna,
Nie zatrzyma tego nawet kevlar,
Każdy jej taniec w moich ramionach,
O eN A, ona wtulona,
Tak drobne ciało skrywa tak wielkie serce,
Zwykły jak ja człowiek nie chce nic więcej,
Niech to trwa, nigdy się nie kończy,
Nawet śmierć nas nie rozłączy!
Czy te oczy mogą kłamać? Jej oczy nie kłamią,
Zabiłaby za mnie, zamordowałbym za nią,
Nieśmiertelne dusze, przez każdą burzę,
Aż ziemia się zatrzyma, ani chwili krócej,
Na zawsze razem, czas dla nas nie tyka,
Powłoka ozonowa, trudno, niech znika,
Bez hajsu, brylantów, high life'u, merca,
Imponderabilia to dzikość serca,
Są tacy którym nie w smak, zawiść z oczu,
Pierdolę, ich głosy z off'u,
Chociaż to trzecia w nocy, a nie piętnasta,
W klubie żadna z tych do pięt Ci nie dorasta,
Na zawsze razem, przez świata odór,
W podwiązkach nosisz rewolwery na moich wrogów,
Bez Ciebie życie w mieście, przez tydzień deszczu,
Wygląda nietrzeźwo, w zatęchłym powietrzu.
Na zawsze ona, jedyna jedna,
Nie zatrzyma tego nawet kevlar,
Każdy jej taniec w moich ramionach,
O eN A, ona wtulona,
Tak drobne ciało skrywa tak wielkie serce,
Zwykły jak ja człowiek nie chce nic więcej,
Niech to trwa, nigdy się nie kończy,
Nawet śmierć nas nie rozłączy!


ELDO
Na moim blogu będzie można znaleźć fajne piosenki, a mianowicie RAP i Hip-Hop. Nie zabraknie też innych gatunków muzycznych.
Pozdrawiam. ! :)
e-blogi.pl [Załóż blog!] Subskrybuj blogi [Zamknij reklamy] |